Informator Wiernych Nadzwyczajnej Formy Rytu Rzymskiego w Bytomiu (09/2020)


Informator Wiernych Nadzwyczajnej Formy  Rytu Rzymskiego w Bytomiu (09/2020)
2 marca 2020

Informator Wiernych Nadzwyczajnej Formy Rytu Rzymskiego w Bytomiu (09/2020)

 

Dla tych z Państwa, którzy nie mieli możliwości otrzymać papierowego wydania naszego informatora, publikujemy zawarte w nim teksty.

 

 

Nauka na pierwszą niedzielę postu (wstępną).

Nauka o Ewangelii.

1. Kościół święty każe dzisiaj czytać tę ewangelią, abyśmy nasamprzód widzieli w Chrystusie wzór czterdziestodniowego postu, a potem, abyśmy się nauczyli od Niego opierać się pokusom i ustrzedz się grzechu. Grzech powstał przez to, iż pierwsi rodzice nie oparli się pokusie szatana i tak popadli w Jego niewolą.  Odtąd stał się niejako „książęciem tego świata” (Jan. 12, 31), jak go nazwał Pan Jezus. Zepchnięcie go z tego świata przez odkupienie jest nieocenioną zasługą Chrystusa. ,,Na to się okazał Syn Boży, aby zepsował dzieła djabelskie.” (I.  Jan. 3, 8.) Dziełami temi są grzechy, które djabeł przyniósł na świat, jako też smutne skutki, jakie grzech wywarł na człowieku. W powyżej opowiedzianem pokuszeniu potyka się Pan Jezus z „księciem ciemności”, z „księciem tego świata”, aby go osobiście pokonać, a potem i dla tego, ,,abyśmy w Nim mieli najwyższego kapłana, któryby się mógł ulitować nad krewkościami naszemi, zwłaszcza, że był kuszony we wszystkiem na podobieństwo z nami.” (Żyd. 4, 15.) Nareszcie chciał nas własnym przykładem nauczyć, jak zbrojni Słowem Bożem, jakby mieczem, kusiciela pokonać mamy. (Efez. 6, 17.) Stańmy przeto wzorem Chrystusa mężnie do walki przeciw pokusom; nie trudno nam będzie za Jego pomocą zwyciężyć. Nauczył nas przecież pokonywać najcięższe pokusy pożądliwości oczu, żądze cielesne i pychę; jeśliśmy te przemogli, łatwo nam będzie odnieść zwycięztwo nad innemi.

2. Jeśli Chrystus, jednorodzony Syn Boży, dopuścił, aby Go szatan kusił, jeśli się pozwolił zaprowadzić na wysoką górę i szczyt kościoła, nie dziwmy się, że i nas trapią różne pokusy; nie dziwmy się dalej, gdy czytamy w Żywotach Świętych Pańskich, że zły duch ich dręczył i trapił przeróżnemi strachami i utrapieniami. Czytamy to przecież w historyi pobożnego Joba, ale dowiadujemy się przy tem, że bez dopuszczenia Bożego zły duch włoska nam z głowy nie zdejmie.

3. Ztąd zaś, że aniołowie przystąpili do Pana Jezusa i służyli Mu, skoro zwycięzko odparł pokusy szatana, wypływa dla nas nauka, że ci co pokonają mężnie i statecznie pokusy, doznają pociechy i pomocy anielskiej.

Nauka wiary i obyczajów o pokusach.

„Przystąpił kusiciel do Niego.” (Mat. 4, 2.) 
Czem jest pokusa?

Pokusa jest albo doświadczeniem, mającem na celu naukę i ćwiczenie w cnocie, albo jest zachętą i wabieniem do grzechu. Pierwszym sposobem doświadcza ludzi Pan Bóg, drugim zaś djabeł, świat i ciało, nasuwając człowiekowi złe myśli, uczucia, słowa i uczynki.

W jaki sposób odbywa się pokusa do grzechu?

Św. Grzegorz papież mówi, że pokusa przechodzi trzy stopnie: t.j. podszept, upodobanie i zgodę na grzech. Nasamprzód wabi nas grzech albo przez zły przykład, złe książki i mowy, albo też siłą wyobraźni i przypomnień budzi się w nas obraz złych rzeczy. Tak kusił djabeł Ewę i Chrystusa Pana. Tak może widok nienawistnego człowieka wywołać w nas chęć zemsty. — Następnie rodzi się w nas upodobanie w złem. Ewa znajdowała przyjemność w zakazanym owocu i w myśli, ,,iż będzie, jak Bogowie.” Jeżeli z umysłu i z samowiedzą czujemy upodobanie w grzesznych myślach, jeżeli z lubością im się oddajemy, natenczas dopuszczamy się grzechu myślą spełnionego, zakazanego w dziewiątem przykazaniu. Z takich grzesznych myśli łatwo powstają żądze czynienia złego, a w końcu grzech uczynkowy

Czy pokusa jest grzechem?

O ile pokusa polega na samym podszepcie tylko, nie jest jeszcze grzechem; ale grzechem jest lekkomyślnie wystawiać się na takie podszepty, albo je swawolnie wywoływać np. czytaniem książek treści gorszącej, przestawaniem z ludźmi namawiającemi do złego, uczęszczaniem na zabawy nastręczające sposobność do grzechu. Jeśli podszepty są mimowolne, jeśli się staramy stawić im opór i być na ich głos głuchymi, nie są grzechem.

Co sprawia w nas pokusa?

Własna pożądliwość nasza i skłonność do złego, będąca smutnym skutkiem grzechu pierworodnego (Jak. 1, 14); dla tego też mówi apostoł, że ciało zawsze pożąda przeciw duchowi. (Gal. 5, 17.)

Czy Bóg doświadcza człowieka?

Czyni to Bóg, ale nigdy nie kusi do złego, jak Jakób apostoł wyraźnie uczy. (Jak. 1, 13.) Pan Bóg nawiedza nas przeciwnościami i cierpieniami i pozwala kusić nas szatanowi i złym ludziom, aby nam dać sposobność ćwiczenia się w cierpliwości, miłości, posłuszeństwie itd. Tak np. sam mówi do żydów przez Mojżesza: ,,Kusi was Pan Bóg wasz, aby jawno było, jeśli Go miłujecie, czy nie, ze wszystkiego serca i ze wszystkiej duszy waszej.” (V. Mojż. 13, 3.)

Czy Bóg kusi nas przez ludzi?

Tak jest, dopuszcza tego z przyczyn powyżej podanych. Tak dopuścił pokusę na czystego Józefa przez żonę Putyfarową (I. Mojż. 39, 8), na Joba przez żonę i przyjaciół. (I. Mojż. 2, 9.) Ale pokusy te nigdy nie przechodzą sił naszych, gdyż udziela nam Pan Bóg tyle łaski, że pokusy możemy zwyciężyć, a nawet z nich korzystny uczynić użytek.

Czy pokusy są szkodliwe i złe?

Dopóki kto do nich nie lgnie i nie poddaje im się, dopóty nie są szkodliwe, a nawet pożyteczne i potrzebne są temu, kto je zwalcza i pokonywa. „Mozolna jest walka” pisze św. Bernard, „ale pożyteczna; jeśli bowiem połączone jest z nią cierpienie, w końcu jaśnieje korona zwycięzka.” (Objaw. 3, 12), a Orygines mówi (Libr. num.): „Jak mięso psuje się bez soli, tak dusza bez pokusy.”

Jakie są najlepsze środki i sposoby przezwyciężania pokus?

(1) Pokora. Gdy św. Antoni raz widział świat pokryty siećmi, pytał: „Któż ich się uchroni? Odpowiedziano mu: „pokorny„, t.j. poczuwający się do słabości, nie ufający sobie, lecz Bogu, który „pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę dawa.” (Jak. 4, 6.)
(2) Gorliwe wzywanie Matki Boskiej, anioła stróża, świętych Patronów.
(3) Wymawianie Najśw. Imienia Jezus, żegnanie się i skrapianie wodą święconą.
(4) Pamięć na obecność Boga, który zna najtajniejsze myśli nasze, i przed którym winniśmy się wstydzić pomyśleć i czynić coś takiego, czegobyśmy się wstydzili wobec uczciwego człowieka.
(5) Częstsze rozpamiętywanie śmierci, piekła i radości niebieskich.
(6) Chronienie się miejsc i osób, które nas wystawiają na pokusę.
(7) Wystrzeganie się lenistwa, tego początku wszystkiego złego.
(8) Modlitwy i akty strzeliste, jak n.p. „Panie, ratuj mię, bo ginę.” „Pospiesz na ratunek mój.
(9) Spowiadanie się szczere z pokus przy konfesyonale, co radzą doświadczeni duszpasterze.

 (Ks. L. Goffine, Książka do oświecenia duszy, 1893 r.)

 

  

Redakcja / kontakt: redakcjalaudeturiesuschristus@gmail.com

« wróć