20. Niedziela po Zesłaniu Ducha Świętego


niedziela

07 października
20. Niedziela po Zesłaniu Ducha Świętego
2
Szata
09:45

Msza Święta jest sprawowana Za Franciszka Miczka z okazji pierwszej rocznicy urodzin od rodziców i dziadków.

Propria – czyli teksty własne Mszy św., znajdują się na stronie 567 naszego Mszału Rzymskiego (Wyd. Pallotinum, 1963).

Léctio Epístolæ beáti Pauli Apóstoli ad Ephésios: Ephes 5, 15-21
Fratres: Vidéte, quómodo caute ambulétis: non quasi insipiéntes, sed ut sapiéntes, rediméntes tempus, quóniam dies mali sunt. Proptérea nolíte fíeri imprudéntes, sed intellegéntes, quae sit volúntas Dei. Et nolíte inebriári vino, in quo est luxúria: sed implémini Spíritu Sancto, loquéntes vobismetípsis in psalmis et hymnis et cánticis spirituálibus, cantántes et psalléntes in córdibus vestris Dómino: grátias agéntes semper pro ómnibus, in nómine Dómini nostri Iesu Christi, Deo et Patri. Subiecti ínvicem in timóre Christi.

Sequéntia ✠ sancti Evangélii secúndum Ioánnem: Ioannes 4, 46-53
In illo témpore: Erat quidam régulus, cuius fílius infirmabátur Caphárnaum. Hic cum audísset, quia Iesus adveníret a Iudaea in Galilaeam, ábiit ad eum, et rogábat eum, ut descénderet et sanáret fílium eius: incipiébat enim mori. Dixit ergo Iesus ad eum: Nisi signa et prodígia vidéritis, non créditis. Dicit ad eum régulus: Dómine, descénde, priúsquam moriátur fílius meus. Dicit ei Iesus: Vade, fílius tuus vivit. Crédidit homo sermóni, quem dixit ei Iesus, et ibat. Iam autem eo descendénte, servi occurrérunt ei et nuntiavérunt, dicéntes, quia fílius eius víveret. Interrogábat ergo horam ab eis, in qua mélius habúerit. Et dixérunt ei: Quia heri hora séptima relíquit eum febris. Cognóvit ergo pater, quia illa hora erat, in qua dixit ei Iesus: Fílius tuus vivit: et crédidit ipse et domus eius tota.

Msza (Omnia, quae fecisti)
Ze wszystkich mszy niedzielnych jesieni kościelnej ta jest najbardziej pełna uczucia, pogrążona w tęsknocie za niebem i w boleści wygnania. Dusza wstępuje dziś do przybytku Bożego jak biedna wygnanka, wyznając z trzema młodzieńcami w piecu ognistym, że na cierpienie swoje zasłużyła przez grzechy (znośmy wszelką gorycz życia w duchu pokuty), że tęskni jednak do ojczyzny niebieskiej, którą wyobraża świątynia Pańska. W orszaku biało przyobleczonych kapłanów widzi symbol nieskalanego życia: „Błogosławieni, których droga bez skazy” … (introit). Kolekta wyraża tę samą myśl; prosimy o przebaczenie i o pokój: „Prosimy Cię, Panie, użycz wiernym swoim przebaczenia i pokoju” … . Epistoła wychodząc z założenia, że życie chrześcijanina to pielgrzymowanie, każe mu postępować „ostrożnie”, jak człowiekowi obcemu, który ma baczyć, by się nigdzie nie potknął; który powinien cenny czas dobrze wyzyskać, albowiem przez to może on „okupić” wieczność. Ileż możliwości daje nam czas, a przecież tak źle go używamy! Nie chodzi tu o jak największą ilość czynności, ale o pełnię mocy wypływającej z łaski; Bogiem wypełnione życie i działanie ma objąć wszystkie dni nasze. Św. Paweł mówi także o dwóch sposobach odurzania się. Nie powinniśmy upajać się winem ani innymi ziemskimi przyjemnościami, ale mamy napełnić się Duchem Św. To upojenie duchowe tak opisuje św. Paweł: śpiew psalmów i hymnów pochwalnych niech rozbrzmiewa na zgromadzeniach naszych, dziękczynna modlitwa niech napełnia serca nasze. Z pewnością św. Paweł ma na myśli gminę obdarzoną charyzmatami. „Bądźcie ulegli jedni drugim w bojaźni Chrystusowej” … . Jak to św. Paweł umie odrywać nas od rzeczy doczesnych i przypominać nam pielgrzymkę naszą ziemską!
Graduał opiewa tęsknotę do ojczyzny niebieskiej i do jej zadatku, którym jest Eucharystia. „Oczy wszystkich z ufnością patrzą na Ciebie, Panie, a Ty im dajesz pokarm w czasie oznaczonym” … . Alleluja jest szczególnie piękne: serce moje gotowe już na przyjęcie Pana, już uderzam w struny, aby śpiewać wieczną pieśń Wielkanocy: Alleluja. To, co widzieliśmy dotąd w obrazie wygnania, ukazuje nam teraz Kościół w opowiadaniu ewangelicznym: główną troską naszego życia ma być uleczenie naszej chorej duszy, o które powinniśmy błagać z taką samą ufnością, jak ów dworzanin królewski. „Przyjdź pierwej, zanim dusza skona!” – wołamy. Przyjdź teraz do mnie w tej świętej Ofierze, by ozdrowiała dusza i ciało otrzymały zbawienie i zmartwychwstanie.  I oto w konsekracji zstępuje On rzeczywiście, i duszy mojej przynosi na nowo łaskę zbawczą. Jest On tym samym, który kiedyś przyjdzie w dniu sądu ostatecznego, aby sądzić żywych i umarłych.
Ofertorium przedstawia dziś drogę poprzez życiowe wygnanie; śpiewamy w nim wzruszającą pieśń tęsknoty (odmówmy cały psalm 136); wiersz ten jest typowy dla całej mszy. Sekreta: Eucharystia jest lekarstwem na nasze choroby duszy. „Niech te święte tajemnice, prosimy Cię, Panie, dostarczą nam z nieba lekarstwa, by ono serca nasze oczyściło z nieprawości” … . Grzechy muszą być wytępione, zanim skończy się wygnanie. W wygnaniu ziemskim jedną mamy pociechę, jest nią nadzieja nieba; Eucharystia jest pokrzepieniem wśród nędzy naszej, posiłkiem w pielgrzymce, chlebem na wygnaniu (antyfona na Komunię św.), ale uprzednim do tego warunkiem jest „posłuszeństwo przykazaniom Bożym” (modlitwa po Komunii św.).

Rozważania do Mszy Świętej zostały opracowane na podstawie trzeciego tomu pracy Piusa Parscha zatytułowanej „Rok liturgiczny” (Poznań 1956, ss. 154-155 ).

« wróć